OCZEKUJĄC NA RĘKE

MITINGI (ORYGINALNYCH) GA –Anonimowych Hazardzistów –KRAKÓW

Klikaj tutaj

http://anonimowihazardzisci.org.pl/

12. Having made an effort to practice these principles in all our affairs, we tried to carry this message to other compulsive gamblers. (THE RECOVERY PROGRAM)

12. Włożywszy wysiłek w to, aby stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach, staraliśmy się nieść posłanie innym kompulsywnym hazardzistom. (PROGRAM ZDROWIENIA)

Z  Broszury “w kierunku….90 DNI”

Jestem odpowiedzialny…

Kiedy ktoś, gdzieś,
Wyciąga rękę po ratunek.
Chcę, by pomoc GA –AH
Zawsze była.
I za to
Jestem odpowiedzialny.

Książki GA –AH przysłała mi pocztą lotniczą moja Opiekunka z amerykańskiego GA –  Marilyn L., która uratowała mi życie. I która jest dla mnie wykładnią tego, co znaczą te wielkie słowa powyżej.W styczniu 2006 roku nie był w Polsce przetlumaczony Program GA-AH a wygłupy z tłumaczeniem Combo Book -podstawowego dokumentu trwaly jeszcze w marcu 2007 roku!

Iwona – Isia

Jak to jest, kiedy chce się zdrowieć i żyć? Ze mną było tak, jak w poniższym artykule

My Little Blue Book “A Day At a Time”

Vol.X Issue No. 2    February 2008 http://www.femalegamblers.info/

 

MOJA MAŁA NIEBIESKA KSIĘGA „DZIEŃ ZA JEDNYM RAZEM”

 

Ja noszą zawsze Małą Niebieską Księgę „Jeden Dzień za Jednym Razem” w mojej torebce. Mogę zapomnieć szminki, o randce z facetem, ale nie mogę zapomnieć „ Jednego Dnia za Jednym Razem”. Czytam ją każdego dnia i za każdym razem, kiedy otwieram ją uczy mnie czegoś nowego. Pamiętam, jak przyfrunęła do mnie, Pocztą Lotniczą w małej żółtej kopercie. Wysłała ją do mnie moja internetowa Opiekunka GA – AH Marilyn L. Ta sama kobieta, która kiedyś w dalekiej Arizonie, czasem samotnie z kubkiem kawy, czekała na inne hazardzistki. One zjawiły się i mitingi hazardzistek stały się rzeczywistością. Ta sama kobieta, Marilyn L. w dalekich Stanach Zjednoczonych odpowiedziała na list jakiejś hazardzistki, gdzieś w dalekiej Polsce. I podała mi pomocną dłoń i podzieliła się informacjami, które uratowały moje życie.

Kiedy otworzyłam żółtą kopertę, rozpłakałam się z radości, że trzymam w ręku Małą Niebieską Księgę i mogę zacząć znów kolejny etap mojego zdrowienia. Dziękuję anonimowym członkom GA – AH w dalekim USA, którzy napisali tą Księgę. Do tego momentu mogłam sobie tylko czytać w Internecie o „Jednym Dniu za Jednym Razem”. Streszczenie: „Nieodzowne narzędzie dla kompulsywnych hazardzistów, książka ta oferuje nadzieję, wsparcie i porady na cały rok. Adresowane do spraw i lęków kompulsywnych zdrowiejących hazardzistów te codzienne refleksje i modlitwy przypominają czytającym o zrobionym postępie i pracy, która jest jeszcze do zrobienia”.

Marzyłam o tej Księdze Refleksji. Była jak Księżyc na który mogę popatrzeć ale nie mogę się tam dostać. Zrobiłam wszystko o czym powiedzieli mi GA – AH „UCZCIWOŚĆ, OTWARTY UMYSŁ I GOTOWOŚĆ są słowami kluczami w naszym zdrowieniu” . Ja to wszystko miałam, oprócz kart kredytowych i pieniędzy, żeby zamówić sobie tą Księgę z Ameryki. Dzięki Bogu, że pobłogosławił mnie znajomością języka angielskiego.

Tak więc, po długiej, ciężkiej pracy, którą włożyłam w moje zdrowienie, po tych długich miesiącach, które spędziłam robiąc to wszystko, co było mi powiedziane w literaturze GA – AH, po tym jak wymieniłam około tysiąca (!) e-mail (listów) z Marilyn L. nadszedł czas, żebym szła dalej przez podroż zdrowienia z mojego kompulsywnego hazardu. Ja grałam przez 15 lat i nie czytałam w tym czasie zbyt wiele i nagle, ku mojemu zaskoczeniu mogłam czytać literaturę GA – AH godzinami i mogłam myśleć o niej i robić to, o czym mi mówiono. Chciałam tak bardzo zacząć nowe życie. Chciałam żyć.

Tak wiele zrobiłam od tego czasu. Prowadziłam dwie strony w Internecie o GA – AH po polsku, tłumaczyłam artykuły z amerykańskiego Portalu dla Hazardzistek „Kobiety Pomagają Kobietom” (Women Helping Women) dla każdej cierpiącej polskiej Hazardzistki i Hazardzisty w świecie ale – co najważniejsze – założyłam trzy grupy GA – AH w moim rodzinnym mieście Krakowie w Polsce ponad rok temu. I my przetrwaliśmy. I nagle któregoś dnia, odkryłam, że czegoś brakuje. BYŁA TAKA OGROMNA POTRZEBA, GDZIEŚ WEWNĄTRZ MNIE BY NAKARMIĆ MOJA DUSZĘ. Ja potrzebowałam „Dnia Za Jednym Razem”. Potrzebowałam Refleksji, by pomogły mi w medytować, by pomogły mi w mojej podróży do konstruktywnego myślenia.

Możecie mówić, że Combo Book to magiczna Księga  ale magia Refleksji jest nieporównywalna. Refleksje są refleksjami mojej duszy…Pokarmem dla mojej duszy…one uczą, są źródłem wiedzy, są lustrzanym odbiciem mnie. Za każdym razem, kiedy je czytam pytam samą siebie – jak to możliwe –  że  WY – nienazwani jej Autorzy w dalekiej Ameryce – znacie mnie tak dobrze? Kto zezwolił WAM na siedzenie w mojej duszy i umyśle? Choroba – kompulsywny hazard – pozwoliła. A dziś ja zapraszam moje Siostry i Braci z GA – AH z USA aby byli moim gośćmi w mojej duszy za każdym razem, kiedy otwieram „Jeden Dzień za Każdym Razem”. Mądrość Refleksji pobudza i zmusza mnie do myślenia. Przez długie 15 lat miałam  sekret  o którym mało kto wiedział. Ale ku mojemu zaskoczeniu – mój sekret był znany hazardzistom z GA – AH.

Mogę żałować tylko jednej rzeczy – że nie wiedziałam wcześniej niczego o innych zdrowiejących hazardzistach ale oni wiedzieli o mnie. W każdej części świata jest jakiś kompulsywny, cierpiący hazardzista. Anonimowi Hazardziści w USA dziękuję wam za podanie mi pomocnej ręki. Jest takie stare chińskie powiedzenie: „Jeżeli ocaliłeś czyjeś życie, jesteś odpowiedzialny za życie tej osoby przez resztę twojego życia”. Anonimowi Hazardziści w USA, dziękuje wam za nauczenie mnie, jak być odpowiedzialna za siebie samą – dziękuję za danie mi narzędzi do zdrowienia. I jest moim wielkim marzeniem, że podzielę się któregoś dnia z moimi siostrami i braćmi, cierpiącymi polskimi hazardzistkami i hazardzistami, tak żeby oni nie musieli patrzeć na księżyc marząc o znalezieniu się tam…Jeden Dzień za Jednym Razem

Isia z Polski

PS Moja Mała Niebieska Księga „Jeden Dzień za Jednym Razem” została podpisana przez 23 Hazardzistki z mitingu w Arizonie. Chciałabym powiedzieć Wam –dziękuję. Nawet nie wyobrażacie sobie, jak wiele to dla mnie znaczy.
Marilyn L.-  dziękuję za ocalenie mojego życia. Jesteś najlepszą GA – AH Przyjaciółką, jaką kiedykolwiek miałam.

 

My Little Blue Book “A Day At a Time”

Vol.X Issue No. 2    February 2008 http://www.femalegamblers.info/

 

I carry the Little Blue Book, “A Day At a Time” in my bag always. I can forget lipsticks, I can forget about a date with a man but I can’t forget “A Day At a Time”. I read it every day and each time I open it – it teaches me something new.

 

I remember how it came fluttering along to me Par Avion (European Air Mail) in a small manila envelope. It was sent to me by Marilyn L.- my internet GA Sponsor. The same woman, who once in far away Arizona, sometimes alone with a mug of coffee, waited for other female gamblers. They came and GA female gamblers’ meetings became a reality. The same woman, Marilyn L.- in far away USA, answered a letter from another female gambler, somewhere in far away Poland

 

 

. And she gave a helping hand to me and shared information that saved my life.

 

 

 

When I opened the manila envelope, I cried with happiness that I could hold this Little Blue Book, and I began my journey to recovery. I give thanks to the anonymous members of GA in far USA

 

 

 

, who wrote this Book . Till that very moment I could only read on the internet about “A Day At a Time”. “Synopsis: An essential recovery tool for compulsive gamblers, this book offers hope, support, and guidance throughout the year. Addressing the issues and fears facing compulsive gamblers in recovery, these daily reflections and prayers remind readers of progress made and work yet to be done”.

 

 

 

I dreamed about this Book of Reflections. It was like the Moon – I can look at it but I can’t get there. I did everything I was told by GA. “HONESTY, OPEN MINDEDNESS, and WILLINGNESS are the key words in our recovery”. I had it all, except credit cards and money to order the Book from America

 

 

 

. Thank God I was blessed to know English.

 

 

 

So, after long, hard job I have done on my recovery, after all those long months I have spent doing everything I was told by GA literature, after I have exchange about one thousand (!) e-mails with Marilyn L., it was time to move on in my journey through recovery from compulsive gambling. I gambled for 15 years and wasn’t reading much during that time, and to my surprise I could read GA literature for hours, and could think about it and do what I was told. I wanted to start a new life so desperately. I wanted to live…

 

 

I have done so much since then. I was running two websites on the internet on GA in the Polish language, I was translating WHW (Women Helping Women) for every Polish suffering gambler in the world, and-what is the most important –I have started 3 GA meetings in my hometown Krakow in Poland

 

over a year ago. And we have survived. And then one day I discovered – something is missing. THERE WAS SUCH A NEED INSIDE OF ME TO FEED MY SOUL. I needed “A Day At a Time”. I needed Reflections to help me to meditate, to help me on my journey to constructive thinking.

 

 

 

You can say – the Combo Book is a magical Book but the magic of Reflections is incomparable. Reflections are reflections of my soul…Food for my soul…they teach, they are the source of knowledge, they are mirrors of me. Every time I read it I ask myself- how is this possible, that YOU – unnamed Authors in very far away America

 

 

 

– know me so well? Who permitted YOU to sit in my soul and mind? Disease – compulsive gambling – permitted. And today I invite my fellow GA gamblers from US to be a guest in my soul every time I open „A Day At a Time ”. The wisdom of Reflections stimulates and forces me to think. For 15 long years I had a secret, hardly anybody knew. But to my surprise –my secret was known to gamblers in GA.

 

 

 

I can be sorry about one thing – that I didn’t know anything about the other recovering gamblers sooner, but they knew about me. In every part of the world, there is some compulsive, suffering gambler. Gamblers Anonymous in US, thank you, for giving me a helping hand. It is an old Chinese proverb: “If you saved someone’s life, you are responsible for this person for the rest of your life…” Gamblers Anonymous in US, thank you for teaching me how to be responsible for myself – thank you for giving to me tools to my recovery. And it is my dream that I can share it with my fellow, suffering Polish gamblers, so they won’t be looking at the Moon, dreaming of being there… A Day At a Time

 

 

Isia from Poland

 

P.S. My Little Blue Book “A Day At a Time” was signed by 23 Female Gamblers from GA meetings in Arizona. I would like to say – thank you, You can’t even imagine how much it means to me. And to Marilyn L. – thank you for saving my life…You are the best GA Friend I ever had.